Wybór odpowiednich okien PCV to kluczowy element każdej inwestycji budowlanej, zarówno dla domów jednorodzinnych, jak i mieszkań w blokach. Dobre okna zapewniają nie tylko estetykę, ale także komfort termiczny i akustyczny, a także bezpieczeństwo.
Pierwszym krokiem w wyborze okien PCV jest sprawdzenie ich parametrów technicznych. Ważne jest, aby okna spełniały normy dotyczące współczynnika przenikania ciepła (Uw), który powinien być jak najniższy – oznacza to lepszą izolację termiczną. Kolejnym istotnym parametrem jest współczynnik przenikania dźwięku (Rw), który informuje o zdolności okna do tłumienia hałasu zewnętrznego. Warto również zwrócić uwagę na klasę szczelności powietrznej i wodnej, które mają wpływ na komfort użytkowania oraz trwałość konstrukcji.
Drugim aspektem wartym uwagi jest materiał, z którego wykonane są okna PCV oraz ich konstrukcja. Profile PVC powinny być wykonane z wysokiej jakości tworzywa sztucznego, które jest odporne na działanie promieni UV, zmiany temperatur oraz wilgoci. Warto zwrócić uwagę na liczbę komór w profilu – im ich więcej, tym lepsza izolacja termiczna i akustyczna. Ponadto, warto sprawdzić, czy okna są wyposażone w systemy wentylacji mikroprzepływowej, które zapewniają odpowiednią cyrkulację powietrza. A jeśli szukają Państwo wysokiej jakości okien PCV w Sosnowcu lub okolicach, zapraszamy do skorzystania z oferty naszej firmy.
Kolejnym istotnym elementem okien PCV są szyby oraz rodzaj oszklenia. Warto zdecydować się na szyby dwuwarstwowe lub trzywarstwowe, które zapewniają lepszą izolację termiczną i akustyczną. Ważne jest również sprawdzenie parametrów szyb, takich jak współczynnik przenikania ciepła (Ug) oraz współczynnik przenikania dźwięku (Rw). W przypadku mieszkań w blokach lub domów w hałaśliwym otoczeniu warto rozważyć zastosowanie szyb dźwiękoszczelnych.
Ostatnim aspektem, który warto wziąć pod uwagę podczas wyboru okien PCV, jest ich funkcjonalność i estetyka. Warto zwrócić uwagę na rodzaj okucia – najlepiej wybrać okna z okuciami antywłamaniowymi, które zwiększają bezpieczeństwo mieszkania. Kolejnym elementem jest sposób otwierania okien – warto wybrać takie, które umożliwiają łatwe wietrzenie pomieszczeń oraz dostęp do parapetu. W kwestii estetyki warto zwrócić uwagę na kolorystykę oraz wzornictwo okien, które powinny współgrać z elewacją budynku oraz wystrojem wnętrz.
Zanim podpiszesz umowę, porozmawiajmy o tym, co dzieje się po montażu. Dobre okna to jedno, ale liczy się też gwarancja, serwis i to, czy w razie problemu ktoś realnie wróci na miejsce.
Na starcie sprawdzamy, jak wygląda gwarancja na profil, okucia i pakiet szybowy. To trzy różne elementy, więc zakres ochrony często też bywa różny. Dopytaj o czas reakcji serwisu i o dostępność części. W oknach najczęściej „odzywają się” detale: klamka, zawias, fragment okucia. Jeśli po kilku latach da się to szybko wymienić, oszczędzasz nerwy i czas.
Druga rzecz to dokumenty. Zawsze warto mieć ustalenia na piśmie, dlatego przygotowujemy specyfikację zamówienia. Powinna zawierać parametry okna, opis pakietu szybowego, typ okuć i wszystkie dodatki. Dzięki temu wiesz, co dokładnie zamawiasz, a my montujemy dokładnie to, co zostało ustalone – bez niedomówień i, że „ktoś coś mówił”.
Po montażu też nie zostawiamy Cię z tematem. Okna potrafią się ułożyć w pierwszych tygodniach użytkowania, więc jeśli w umowie przewidziany jest przegląd po montażu, dopilnuj terminu. Regulacja po pierwszym sezonie grzewczym często poprawia docisk skrzydła i pracę uszczelek. Lepiej zrobić to od razu, niż czekać, aż okno zacznie gorzej domykać.
Na koniec dwie rzeczy, które widzimy najczęściej, gdy ktoś zmienia okna „po raz drugi”. Pierwszy błąd to wybór okien tylko po jednym parametrze, np. po Uw albo po cenie. W praktyce liczą się też szczelność, okucia, pakiet szybowy i sam montaż. Jeden dobry wynik na kartce nie uratuje całości.
Drugi błąd to zbyt lekki montaż do dobrego okna. Nawet świetne okno nie pokaże swoich możliwości, jeśli ktoś podejdzie do tematu „byle szybciej”. Jeśli słyszysz, że taśmy niepotrzebne, ościeża nie trzeba dopracować, a uszczelnienie „jakoś będzie”, zapala się lampka. My trzymamy się montażu, który ma sens w codziennym użytkowaniu, bo to właśnie na styku okna i muru najłatwiej o kłopoty.
I jeszcze jedno: okucia i sposób otwierania dobieramy do Twoich pomieszczeń, a nie do schematu z katalogu. Okno może wyglądać świetnie, a potem skrzydło zawadza o meble albo wietrzenie staje się męczące. Lepiej ustalić to na początku, a potem mieć spokój na lata.